Prawdziwa historia VC z SF, którą czekałem, aby się podzielić > Jestem w SF > Wchodzę do Blue Bottle > Otrzymuję telefon potwierdzający przelew 100 tys. dolarów > omg omg > To nasz pierwszy czek anielski od @cyantist > Ktoś na ulicy mnie rozpoznaje i słyszy mnie przez telefon > pyta, czy zbieram fundusze > Mówię tak i dostaję jego e-mail > Wchodzę do Blue Bottle > Wysyłam prezentację > Tak rozpoczęła się nasza runda Seed w wysokości 3 mln dolarów i nigdy nie straciliśmy impetu SF jest magiczne Właśnie podpisałem umowę najmu w Miami, ale tak bardzo kocham SF. Jest coś wyjątkowego w SF dla takich nerdów technologicznych jak ja Każdy lot do domu sprawia, że moja ambicja i marzenia dodają kolejnego zera do konta bankowego