Mam już dość widzenia tej wiadomości w kółko przez ostatnie dwa tygodnie. Żaden Irańczyk nie otrzymuje przez to pomocy, a żadna osoba, którą wytykasz, nie zabierze głosu z tego powodu. Ciągłe pytania „gdzie jest Jennifer Lawrence?” „gdzie jest Mark Ruffalo?” „gdzie są teraz celebryci?” wcale nie dotyczą Irańczyków. Chodzi o wyrównywanie rachunków w sprawie Gazy i przekierowywanie tej złości przez cierpienie innych ludzi. Nie zamieniaj śmierci Irańczyków i ich odwagi w pułapkę. Mów o Irańczykach, ponieważ zależy ci na Irańczykach. Nie dlatego, że wciąż rozstrzygasz osobny spór.