Ostatnio byłem szczery w kwestii uczucia samotności. Dziś zrobiłem nudne rzeczy, które naprawdę to naprawiają. Spacerowałem z żoną i rozmawialiśmy o życiu, naszej przyszłości, GTG i marce Greeny. Prawidłowo trenowałem na siłowni. Dobrze się odżywiałem. Odłożyłem telefon i oddaliłem się od komputera. Poszedłem spać wcześnie z książką zamiast kolejnego wykresu czy tweeta. Nic wirusowego. Nic imponującego. Po prostu dostosowane do tego, gdzie chcę być, aby prowadzić zrównoważony styl życia, dbając o zdrowie psychiczne i fizyczne. Praca z domu i nadmierna praca powoli kurczą twój świat, jeśli na to pozwolisz. Celem nie jest równowaga w dłuższej perspektywie, lecz znalezienie zdrowych nawyków, które sprawiają, że życie jest przyjemne każdego dnia. Więcej dni jak ten.