"czuję spełnienie, służąc w ten sposób, dbając o siebie i mając przestrzeń w moim życiu" porzuciłeś swojego dwuletniego syna. swojego malucha. ponieważ chciałeś przestrzeni, a potem zbudowałeś biznes, ucząc inne kobiety, jak to zrobić "prawda, która jest prawdziwa dla mnie" nie jest rzeczą jest tylko prawda. a prawda jest taka, że zawiodłeś w najbardziej podstawowej odpowiedzialności, jaką może mieć człowiek, a potem zmonetyzowałeś poczucie winy "głębokie wewnętrzne prace nad wstydem" nie zadziałały, nawiasem mówiąc. powinieneś i nadal będziesz to czuć