Jeśli taryfy są takie wspaniałe i czynią nas bogatymi, dlaczego Trump właśnie zawiesił wyższe taryfy na meble domowe i makaron, które miały wejść w życie wczoraj? Czy przeciętni Amerykanie już tak się wzbogacili dzięki istniejącym taryfom, że po prostu nie potrzebują więcej pieniędzy?