jak zastąpienie rodziny nuklearnej polikulem. brzmi zabawnie i postępowo, każdy dysgeniczny goblin uwielbia ten pomysł, ale za każdym razem, gdy to próbowano w historii, kończyło się to dysfunkcją. "zimny indywidualizm" zbudował każdą cywilizację wartą życia. "ciepły kolektywizm" przyniósł nam 200 milionów zgonów i rodzeństwo donoszące na siebie do państwa. jak to wciąż jest tematem rozmowy w 2026 roku?