Właśnie żona powiedziała mi, że jak uspokoi dziecko do snu, to zrobimy fajerwerki na Nowy Rok. Powiedziałem, że pogoda jest za zimna, rozszerzalność cieplna i skurcz, efekt będzie zły, poczekajmy do wiosny. Szybko, pomóżcie mi, co powinienem powiedzieć wiosną???