Jako ktoś, kto miał zarówno: Nie miał dzieci i podróżował po świecie jak i Jest ojcem od 6 lat Pozwól, że opowiem o moim doświadczeniu: Radość z dzieci i rodziny znacznie przewyższa wolność podróżowania i kilka dodatkowych złotych na koncie. Zacytowany post poniżej pochodzi od kogoś, kto nie doświadczył obu tych rzeczy. Jak dobrze intencjonalny by nie był, jest to niekompletna opinia, ponieważ alternatywa - posiadanie dzieci - nie została doświadczona przez autora. Całkowicie rozumiem, że ludzie mają różne priorytety. I to jest piękno życia - wszyscy możemy wybierać, co chcemy. To w porządku. Ale to nie jest „hack życiowy”. Oszczędza pieniądze tymczasowo, będziesz mieć więcej snu przez kilka lat i wymaga mniej odpowiedzialności. To wszystko. (Nawet bym argumentował, że posiadanie dzieci jest pozytywnym czynnikiem dla wartości netto w dłuższym okresie, biorąc pod uwagę wymaganą odpowiedzialność.) Nigdy nie widziałem kogoś, kto miał dzieci, żałować tego i życzyć sobie, żeby zamiast tego podróżował. Jako dygresję, znam wielu ludzi, którzy całkowicie żałują, że nie zbudowali rodziny, koncentrując się wyłącznie na pieniądzach, karierze, podróżach i dobrach materialnych. Dla tych, którzy zastanawiają się, czy mieć dzieci, weźcie to od kogoś, kto był wszędzie na świecie: Mieszkałem w Ameryce Południowej. Wspinałem się na Wielki Mur Chiński. Żeglowałem po Morzu Śródziemnym i Dunaju. Odkrywałem Kapsztad, Szanghaj, Wodospady Iguazu, Toskanię, Paryż, Pragę i Bogotę. Safari w Afryce i puby w Londynie. ...